8tygodni temu miałam operację palucha koślawego metodą Scarf oraz płaskostopia poprzecznego metodą mało inwazyjną że skróceniem drugiego palca. O ile ładnie goi się i uruchamia pierwszy paluch, drugi- ten skracany jest sztywny mimo ćwiczeń i rehabilitacji a całe śródstopie w okolicy drugiego i trzeciego paliczka bardzo boli i puchnie od momentu pełnego obciążenia bez buta ortopedycznego. Mam duże problemy z chodzeniem. Poza tym mam parestezje- przeszywający i kłujący ból w okolicy małego palca, gdzie w ogóle nie było cięcia. Każdy krok to ból. Czy ktoś z Państwa miał podobne objawy? Bardzo mnie to niepokoi, od lekarza słyszę by ćwiczyć, co ciągle robię a rehabilitant twierdzi, że to niepokojące- nie podoba mu się zwłaszcza ten drugi sztywny palec.
3 Replies · Latest post: 15.11.2024 14:55
Page 1 of 1
Patient posts are shown in their original language.
Ja jestem 7 tygodni po operacji palucha koslawego metodą chevron i płaskostopia poprzecznego metodą klasyczną (osteotomia helala). Rzeczywiście paluch goi się dobrze, a całe śródstopie podobnie jak u Ciebie w okolicy II i III palca puchnie i boli od momentu obciazania stopy. Ja nie skracałam palca. Więc objawy podobne te na śródstopiu. Jak u Ciebie sie to zakończyło? Bo ponad rok od Twojej operacji minął
Dzień dobry, Jak mają się sprawy na dzień dzisiejszy? Czy palce nadal puchną i obecny jest przeszywający ból? Pytam, ponieważ mi także zaproponowano leczenie płaskostopia poprzecznego tą metodą i chciałabym wiedzieć jak wygląda rekonwalescencja i powrót do pełnej sprawności po zabiegu.

