Moi drodzy, chciałam podzielić się uwagami nt opieki w szpitalu gdzie za zabieg płaci się 11 tys zł (nie jest to mało). Co do samego zabiegu - bez zastrzeżeń, rana ładnie się goi, na razie jeszcze nie wstaję więc dopiero później napiszę o efektach. Tak się składa, że mam nieco doświadczenia z prywatnymi klinikami (zabieg u dziecka oraz poród) i ta placówka wypada niestety najgorzej pod względem opieki. Przed samym zabiegiem przemiłe panie wszystko mi cierpliwie tłumaczyły, potem znieczulenie i sama operacja. Po zabiegu właściwie przychodzono tylko po to żeby zmienić kroplówkę, sama dzwoniłam już później że się skończyła. W pierwszej dobie po zabiegu w nocy nawet nikt do mnie nie zajrzał (kilka razy korzystałam z dzwonka i wówczas przychodziła zaspana Pani pielęgniarka wyraźnie niezadowolona. 2 razy prosiłam żeby pomogła mi zrobić siusiu zrobiła to z łaską, nawet nie dostałam papieru do wytarcia się, nie mówiąc już o pomocy przy ubieraniu). Ból był odczuwalny, miałam kłopot ze spaniem, udało mi się usnąć dopiero nad ranem i chwilę potem zostałam obudzona przez dyżurującą w nocy Panią - przyszła powiedzieć do widzenia - kończyła dyżur. Rano jak najszybciej musiałam opuścić pokój - czekali już na niego następni pacjenci. Przy wypisie do domu dostałam ketonal który niestety nie działał, mąż na gwałt szukał u mnie w mieście anestezjologa i w końcu zdobył silniejszy lek - było już ok. Moim zdaniem szpital powinien przewidzieć taką sytuację i dać na zapas receptę z silniejszym środkiem żeby uniknąć takich sytuacji jak moja. Plusem jest fakt iż w każdej chwili można zadzwonić do opiekuna który wyczerpująco udzieli wszelkich informacji i cierpliwie wszystko wytłumaczy.
3 Replies · Latest post: 10.10.2013 09:38
Page 1 of 1
Patient posts are shown in their original language.
Przykro słyszeć takie słowa, j wspominam opiekę pooperacyjną bardzo dobrze, moją pielegniarką była Pani Wiesława i naprawdę wykonała swe zadanie znakomicie, bardzo często przychodziła do mnie w nocy, a kiedy zadzwoniłam od razu zjawiła się z zastrzykiem który uśmierzył mój ból. Po wyjściu z kliniki stosowałam ketonal plus dodatkowo ibuprom i tak przezyłam pierwszy dzień po operacji, który zarazem był najgorszy. Później bolało już mniej, ale cały czas przyjmowałam ketonal na przemian z innymi środkami przeciwbólowymi dostępnymi bez recepty. Ból utrzymuje się do 7 dni, później jest już o niebo lepiej, Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i Pozdrawiam.
mnie tez tak bolało i ketonal nie dzialał tez szukalam lekaza w swoim miescie ktory przepisze mi coś silniejszego. I tez uwazam ze opieka byla srednia... przed operacja inny poziom niz po

