Jutro mijaja 3 tyg od zabiegu. Po zdjeciu szwow rozpoczelam cwiczenia stopy, ruszanie nia gora-dol ×50 i tak co dwie godz. Dzieki temu juz 2 dni pozniej stawialam stope na podlodze, oczywiscie w bucie pooperacyjnym, a po 4 dniach chodzilam juz bez kul i tak jest do tej pory. Stopa puchnie tylko troche i to wtedy gdy za duzo pochodze. Wtedy leze, zimny oklad i jest ok. Staram sie nie nadwyrezac jej ale czasami trzeba sie ruszyc :) Marzena - ja tez mialam takie obawy przed operacja ale powtarzalam sobie, ze przeciez zawsze chcialam to zrobic wiec juz sie nie wycofam. I teraz na dzien dzisiejszy nie zaluje ani troche. Sadze, ze po nowym roku zoperuje druga noge.
122 Antworten · Letzter Beitrag: 23.08.2026 13:09
Seite 5 von 13
Patientenbeiträge werden in ihrer Originalsprache angezeigt.
Marzeno proszę się nie obawiać zabiegu, ponieważ to nic nie boli. Jestem obecnie 3 tygodnie po zabiegu. Że szpitala wyszłam na drugi dzień. Miałam robionego haluksa i palca drugiego (młotkowaty). Otrzymywałam kroplówki przeciwbólowe bezpośrednio po zabiegu a po 12 godzinach tabletki. Po dwóch dniach brałam tabletkę Ibupurm Max tylko raz dziennie przez tydzień. Teraz nic już nie boli tylko lekko podczas chodzenia. Chodzę w takim specjalnym sandałku. W ciągu dnia nogę trzymam na podnóżku poziomo. Chodzę po ogrodzie. Jeżdżę samochodem. Mam automatyczną skrzynię biegu. Lewą noga była operowania. Jeszcze 3 tyg i będę miała wyciągnięte druty oczywiście na znieczulenie. Warto zrobić ten zabieg bo po jakimś czasie cała stopa się zdeformuje i zwyrodnienie przejdzie początkowo na stopę a później na całą nogę. Nic a nic nie żałuję że zdecydowałam się na ten zabieg. Jeżeli chodzi o opuchliznę to jak siedzę to nie ma a jak pochodzę trochę to jest ale bardzo minimalnie. Pozdrawiam wszystkich.
Witam, przeszłam operację haluksa metodą chavrona 8 lipca. Trzeciego dnia po operacji zaczęłam chodzić w bucie ortopedycznym o kulach. Leki przeciwbólowe brałam przez 5 dni. Na dzień dzisiejszy chodzę o jednej kuli, stopa dobrze się goi oczywiście jeszcze jest trochę opuchnięta. Dodam że operację przeprowadzono w szpitalu w Lęborku na NFZ. Już jestem bardzo zadowolona i nie żałuję że podałam się zabiegowi. Wreszcie będę mogła nosić buty jakie zechcę
Witam ja jestem 10 tygodni po operacji haluksa I palca mlotkowego , ktory jest skrocony I rowniez mialam zalozany gips. 2 tygodnie gips a potem 4 tyg gips lekki. Nie ma sie co martwic w szpitalu zakladaja specialne opatrunki i pod gipsem wszystko ladnie sie goi. XX
Ja właśnie czekam na operację i jestem przerażona nie tyle bólem ile możliwymi konsekwencjami. Jestem osobą aktywną i matką dwójki dzieci z których najmłodsze ma 3 latka. Mam do zooperowania prawą stopę z ogromnym haluksem i 3 palcami mlotkowatymi. Najgorsze jest to że lekarz nie udzielił mi zbyt wielu informacji i nie wiem czego się spodziewać. Powiedział tylko, że trzeba ciąć kości 3-4 palców i zespolic na nowo
U jakiego jakiego lekarza byłaś , tam jest czterech?
Ja również czekam na operację haluxa lewej stopy z NFZ w Częstochowie ( został miesiąc ). I strasznie sie boję. Tak naprawdę po wizycie z ortopedą zorientowałam się że nic nie wiem na jej temat ( i chyba będę musiala się wybrać jeszcze raz). Jestem osobą aktywną fizycznie, czy bez problemu po takiej operacji będę mogła wrócić do sportu? Czy trzeba zrobić badanie krwi przed operacją ? Czy jest możliwość uśpienia na czas operacji (ja mdleję przy pobieraniu krwi a co dopiero uczestniczyć w takiej operacji)? Jakie jest ryzyko ze halux wróci? Czy blizna po takiej operacji jest bardzo widoczna ? Może ktoś kto jest po operacji z NFZ podpowie mi...
Jestem 5 tygodni po operacji. Szew ładnie się zagoił ale noga dalej spuchnięta, sina i pobolewa. Po 5 tyg. wyjęty po wyjęciu drutu palec się znowu przekrzywil się w postać haluksa. Jestem zdegustowana. Chyba na nic zdało się moje cierpienie. Nie rozumiem dlaczego tak się stało. Widać, że każdy przypadek jest inny. Wszystko zależy od szczęścia. No trudno.
Do Asi: operacji nie bój się, to są zabiegi bardzo powszechne, procedury są wszędzie podobne. Gorzej jest po operacji, długo trwa powrót do normalnego chodzenia. Ja jestem 10 tygodni po i wciąż przeżywam katusze, stopa boli, obrzęk utrzymuje się, trudno dobrać buty. Podobno to jest indywidualne, ale w większości przypadków potrzeba około pół roku. Te panie, które piszą, że super itp to, zauważ, z kliniki Jackowiak...
Jestem 10 dni po operacji w Gdańsku na NFZ. Bardzo bolało po zejściu znieczulenia.....bardzo, ale już ok... Nie zaluje decyzji. Za 4 dni usuwany szwy. Chodzę w specjalnym bucie i o dwóch kulach... Oszczędzam nogę. Zobaczymy co powie lekarz za cztery dni..

