Ręka, która nie ma czucia i nie słucha się tak jak kiedyś

Doznajesz głębokiej rany ręki albo złamania w okolicy nadgarstka i nagle część dłoni traci czucie, jakby nie należała już do Ciebie.

Niektórych ruchów, na przykład wyprostu nadgarstka lub ruchów kciukiem przy chwycie przedmiotów, po prostu nie możesz wykonać, mimo że próbujesz. To nie jest „stłuczenie, które przejdzie”. Masz silne bóle i prądy w ręce, które nasilają się przy dotknięciu miejsca po urazie. To możliwe poważne uszkodzenie nerwu w obrębie ręki albo nadgarstka.

Co się właściwie dzieje

Nerw działa jak wiązka przewodów elektrycznych: część żyłek niesie sygnał z mózgu do mięśni, każąc im się poruszać, a część niesie sygnał czucia z powrotem. Kiedy przewód zostaje przecięty, prąd przestaje płynąć w obie strony: mięsień nie dostaje polecenia ruchu, a mózg nie dostaje informacji o dotyku.

W ręce pracują trzy główne nerwy. Nerw pośrodkowy daje czucie kciukowi i trzem pierwszym palcom oraz zgina kciuk i palce. Nerw łokciowy odpowiada za czucie w małym palcu i połowie serdecznego oraz porusza drobnymi mięśniami ręki. Nerw promieniowy odpowiada za prostowanie nadgarstka i palców. To, który z nich i w jakim stopniu jest uszkodzony, decyduje o tym, jakie objawy się pojawią.

Nerwy w ręce biegną powierzchownie, dlatego najłatwiej uszkodzić je raną ciętą, która przecina nerw razem ze skórą. Rzadziej dochodzi do tego przy złamaniach i zwichnięciach, gdy przemieszczone odłamy kości uciskają biegnący obok nerw.

Po czym to rozpoznasz

  • utrata albo wyraźne osłabienie czucia w określonym fragmencie dłoni lub palców,
  • ograniczenie wykonania konkretnego ruchu, na przykład wyprostu nadgarstka czy poruszania kciukiem, mimo prawidłowo działającego mięśnia,
  • trudność w precyzyjnych ruchach palcami, na przykład przy zapinaniu małego guzika,
  • trudności w chwycie, osłabienie siły ręki czy pojawienie się charakterystycznego przygięcia palców, jak w ręce szponiastej,
  • silne, przeszywające bóle i prądy przy dotknięciu lub uderzeniu się w okolicę po urazie,
  • częste oparzenia palców lub nietolerancja zimna z powodu braku czucia.

Dlaczego nie warto z tym czekać

Nerw, który nie zostanie połączony na nowo, sam nie odbuduje swojej ciągłości lub w niektórych przypadkach zrobi to w sposób nieprawidłowy. Mięśnie, które za jego pośrednictwem dostawały polecenia, z czasem zanikają, a im dłużej to trwa, tym zanik staje się nieodwracalny, a odzyskanie siły czy nawet ruchu staje się niemożliwe nawet po naprawie.

Regeneracja nerwu jest powolna, dlatego im wcześniej zostanie on zszyty, tym więcej czasu jest na regenerację, zanim mięśnie nieodwracalnie zanikną.

Kiedy nerw nie zostanie zszyty na czas, pojawia się bolesny nerwiak, a jego resekcja powoduje ubytek kikuta nerwu, co ogranicza możliwości szwu bezpośredniego uszkodzonego nerwu. Wtedy koniecznością staje się rekonstrukcja, która daje gorsze rokowanie co do regeneracji i przy niej musimy pobrać mniej istotny nerw z innej części ciała celem rekonstrukcji bardziej istotnego nerwu.

Jak pomagamy

Zaczynamy od badania czucia i siły mięśniowej, uzupełnionego o USG, które pokazuje, czy nerw zachował ciągłość, czy w miejscu urazu widoczna jest przerwa lub nerwiak, czyli bolesne zgrubienie na końcu uszkodzonego nerwu. Lokalizację i stopień uszkodzenia potwierdzają badania EMG i ENG, oceniające przewodzenie sygnału wzdłuż nerwu.

Przy lżejszych uszkodzeniach, bez przerwania ciągłości nerwu, wystarcza zwykle obserwacja: nerw regeneruje się samoistnie, a kolejne badania EMG pokazują postęp tego procesu.

Gdy nerw jest uwięziony w bliznach po dawnym urazie, uwalniamy go chirurgicznie z otaczających zrostów. Przy całkowitym przerwaniu zszywamy końce pod powiększeniem lup mikrochirurgicznych, zbliżając pęczki nerwowe z dokładnością niemożliwą do osiągnięcia gołym okiem, a gdy nie da się ich połączyć bez napięcia, uzupełniamy ubytek przeszczepem albo łączymy nerw z sąsiednim, mniej istotnym funkcjonalnie.

Cel jest jeden: ręka, która znów czuje i wykonuje polecenia.

Umów konsultację

Jeśli doznałeś urazu z utratą czucia albo ruchu w ręce, nie czekaj, bo czas ma kluczowe znaczenie dla regeneracji nerwu. Umów się na konsultację. Sprawdzimy, który nerw jest uszkodzony i powiemy, jakie leczenie jest potrzebne.