Palec, który klika, blokuje się i przeskakuje
Rano, gdy zginasz palec, czujesz i słyszysz wyraźne kliknięcie, jakby coś przeskoczyło w środku dłoni. Z czasem to przeskakiwanie zamienia się w prawdziwe zablokowanie: palec zostaje zgięty i musisz go wyprostować drugą ręką.
To nie jest „strzykający staw”, który trzeba rozruszać. To palec zatrzaskujący.
Co się właściwie dzieje
Ścięgno, które zgina palec, przesuwa się w pochewce i jest zbliżone do kości przez serię małych, pierścieniowatych troczków, jak sznurek przewleczony przez oczka w pasku. Gdy ścięgno przeciąża się i drażni, na jego powierzchni tworzy się niewielkie zgrubienie, a sama pochewka i pierwszy troczek pogrubiają się i jeszcze bardziej zwężają przejście. Często towarzyszy temu stan zapalny, który dodatkowo powoduje obrzęk ścięgna i jego pogrubienie. Zgrubione ścięgno z trudem przeciska się przez zbyt ciasne oczko, co czujesz jako przeskoczenie albo kliknięcie, a w końcu może się w nim całkiem zaklinować.
Najczęściej to efekt powtarzalnych przeciążeń dłoni i mikrourazów, zwłaszcza przy pracy wymagającej częstego, mocnego chwytu. Może również być to spowodowane powtarzalnymi ruchami i precyzyjną pracą manualną. Rzadziej sprzyjają temu predyspozycje w budowie tkanek albo choroby przewlekłe, takie jak cukrzyca.
Po czym to rozpoznasz
- ból u podstawy palca po stronie dłoniowej śródręcza,
- sztywność palca rano, która ustępuje po rozruszaniu,
- wyraźne przeskoczenie albo kliknięcie przy zginaniu i prostowaniu palca,
- palec boleśnie blokuje się w zgięciu i musisz pomóc sobie drugą ręką, żeby go wyprostować.
Dlaczego nie warto z tym czekać
Im dłużej ścięgno przeciska się przez zwężone miejsce, tym bardziej się podrażnia i puchnie, a pochewka jeszcze bardziej się zwęża. To błędne koło pogłębia problem, aż palec zaczyna się blokować coraz częściej lub dochodzi do trwałego przykurczu.
Gdy pojawia się wyraźne blokowanie w zgięciu, wymagające pomocy drugiej ręki, samo leczenie zachowawcze zwykle już nie wystarcza, a zwlekanie zwiększa ryzyko trwałego zablokowania palca i przykurczu, którego później trudniej się pozbyć.
Jak pomagamy
Zaczynamy od konsultacji i badania, które potwierdza rozpoznanie i ocenia, na jakim etapie jest problem. Gdy obraz jest niejednoznaczny, USG pokazuje pogrubienie ścięgna lub guzek na nim, a także zwężenie kanału, przez który ścięgno się przesuwa.
Przy łagodniejszych objawach zaczynamy od leczenia bez operacji: ograniczenia czynności przeciążających palec, leków przeciwzapalnych, czasem zastrzyku sterydowego podawanego bezpośrednio do pochewki ścięgna, który zmniejsza stan zapalny i obrzęk oraz poprawia ślizg.
Gdy pojawia się wyraźne blokowanie palca albo leczenie zachowawcze nie pomaga, wykonujemy mały zabieg: z niewielkiego nacięcia u podstawy palca przecinamy zwężoną pochewkę i pierwszy troczek, dając ścięgnu z powrotem przestrzeń do swobodnego ślizgu.
Cel jest jeden: palec, który zgina się i prostuje bez przeskoku i pomocy drugiej ręki.
Umów konsultację
Jeśli rozpoznajesz u siebie te objawy, nie czekaj, aż palec zacznie się blokować częściej. Umów się na konsultację. Sprawdzimy, na jakim etapie jest problem i powiemy, czy wystarczy leczenie zachowawcze, czy potrzebny jest zabieg.

